0   /   100
mieszkanie

spokojny rytm

Przewiń w dół

o projekcie

Projekt powstał dla młodego małżeństwa z małą córką. Inwestorzy szukali przestrzeni, w której mogliby wspólnie spędzać czas, odpoczywać i budować codzienne rodzinne rytuały. Zależało im na jasnym, spokojnym wnętrzu, które nie będzie przytłaczać, ale stanie się naturalnym tłem ich życia. Choć mieszkanie znajduje się na nowym osiedlu, nie miało być anonimowym wnętrzem z rynku pierwotnego. Celem było nadanie mu domowego charakteru poprzez naturalne materiały, szlachetne detale oraz oszczędnie wprowadzone meble i przedmioty z historią.

nowy układ

Punktem wyjścia była zmiana niewygodnego układu deweloperskiego. Kuchnia została otwarta na salon, tworząc wspólną strefę, w której można jednocześnie gotować, odpoczywać i spędzać czas z rodziną. Przesunięcie ścian pozwoliło wygospodarować funkcjonalną garderobę połączoną z pralnią. Rezygnacja z osobnego WC uporządkowała przestrzeń, bez utraty wygody — w mieszkaniu pozostały dwie pełne łazienki: prywatna dla rodziców oraz druga przeznaczona dla córki i gości. Zmiana położenia drzwi do sypialni uwolniła całą ścianę i umożliwiła znacznie lepsze zagospodarowanie pokoju. Długi korytarz, zamiast pozostać wyłącznie ciągiem komunikacyjnym, został podkreślony geometryczną mozaiką zaprojektowaną na zamówienie.

charakter wnętrza

Spokojna kolorystyka stała się tłem dla zróżnicowanych faktur i subtelnych wzorów. Drewniany parkiet ułożony w koszyczek, naturalne kamienie, lniane zasłony oraz szkło Murano wprowadzają do wnętrza głębię bez wrażenia nadmiaru. Monochromatyczne zabudowy, ściany i oświetlenie wzajemnie się uzupełniają, a pojedyncze akcenty kolorystyczne, tapety i tkaniny skupiają wzrok. Elementy vintage pojawiają się oszczędnie — nie po to, aby nowe mieszkanie udawało stare, lecz aby zyskało osobisty, domowy charakter. To wnętrze nie miało być skończoną scenografią. Miało stać się spokojną podstawą, którą mieszkańcy będą z czasem uzupełniać własnymi przedmiotami, wspomnieniami i śladami codziennego życia.

Nowy dom nie musi mieć za sobą długiej historii. Wystarczy, że pozostawia miejsce, aby mogła się w nim rozpocząć.